E dzieci

Wraz z pojawieniem się komputerów na rynku systematycznie poszerzało się ich zastosowanie w życiu codziennym człowieka. Narzędzie pracy, urządzenie umożliwiające kontakt, ale również sposób na spędzanie wolnego czasu. Skupmy się jednak na tym ostatnim, kto tak naprawdę spędza wolny czas przy komputerze? Zabiegani rodzice wracający z pracy o 16.00 Bądź 17.00 Godzinie, czy raczej dzieci, które po powrocie ze szkoły, bardzo często zapominając o jedzeniu, siadają do komputera? Walcząc o zapewnienie jak najlepszego bytu rodzinie, rodzice zapominają skupić należytą uwagę na tym, czym się zajmuje ich dziecko w czasie wolnym. A dzieci swój czas nie rzadko organizują nie tylko w sposób nieodpowiedni dla nich, ale również niezdrowy. Wraz z pojawieniem się komputerów, gier komputerowych i Internetu, w zapomnienie odeszło wychodzenie na podwórko, spotykanie się na osiedlowym placu zabaw, gra w piłkę, gumę czy zapomniane już klasy. Dziecko pochłonięte jest komputerem do tego stopnia ze najprostsze czynności związane z nauką czy nawet kontaktem międzyludzkim wymagają stałego dostępu do komputera i Sieci. Zadanie domowe z języka polskiego, biologii, chemii odrabiane jest na zasadzie „Wytnij” „Wklej” z Internetu, podręczniki otwierane są tylko na lekcjach, bo „Pani karze”. Komunikatory internetowe z sukcesem wypierają realne spotkania towarzyskie, gry komputerowe zastąpiły grę w piłkę, bo, po co wychodzić, męczyć się, skoro można wspólnie zagrać w Sieci. Wymienione przykłady to dopiero początek wielkiej góry możliwości, jakie dziecko ma w zasięgu „klawiatury”. Stanowią pierwszy i najgroźniejszy etap narodzin e-dziecka. Najgroźniejszy, ponieważ nie ustalenie przez rodziców pewnych reguł właściwego postępowania w tym momencie może skończyć się całkowitym uzależnieniem dziecka od komputera i Internetu. Tak jak zostało wspomniane na początku, rodzice pochłonięci swoim życiem zawodowym zapominają o prawidłowym kontrolowaniu poczynań dziecka. Cieszą się, że jest „mądrzejsze” od nich, bo oni w ich wieku nie mieli bladego pojęcia o czymś takim jak komputer. Bagatelizują problem, który odbija się na dzieciach. Zamknięte w świecie „Ja – Monitor” bardzo często nie odnajdują się w środowisku rówieśniczym, w bezpośrednich kontaktach mają problemy z dłuższym i płynnym wypowiadaniem się, pozbawione komputera są mało zaradne. Należy również wspomnieć o ich sprawności fizycznej, która praktycznie nie istnieje. Wskazane jest, aby rodzice poświęcali większą uwagę sowim dzieciom. Dziecko póki nie powie mu się, że długie siedzenie przed komputerem jest niezdrowe, nawet nie będzie zdawało sobie sprawy, że postępuje niewłaściwie. Dlatego to rodzice powinni dokładnie kontrolować czas oraz działania, jakie podejmuje ich dziecko za pośrednictwem komputera. Duże znaczenie ma również wspólne najlepiej aktywne spędzanie wolnego czasu dzieci i rodziców. Pokazanie dzieciom różnych sposobów na dobrą zabawę da im możliwość dokonywania wyboru, a kontrola rodzicielska zmobilizuje do zmiany zachowania.