Film i gra
Star Wars Episoide I: The Phantom Menace jest grą prostą i czytelną grą akcji która bardzo dobrze odnajduje się w swoim żywiole. Kierujemy tutaj oczywiście postaciami które są charakterystyczne dla pierwszej części filmu gwiezdne wojny. Nic dziwnego, sama nazwa praktycznie zdarzała się i dawno było wiadomo kto i jak będzie występować właśnie w tej odsłonie. Co do stylu rozgrywki, trzeba przyznać iż jest on bardzo dobry, wyrównany i przyjemny. Na pewno nie zginiemy jeśli będzie nam się chciało grać. Ważne jest również to iż w tej grze będziemy mieli szereg zagadek, tak więc nie jest to tytuł w którym to odpowiednio musielibyśmy wymachiwać mieczem świetlnym, chociaż i ten również bardzo często będzie nas ratował z wielu opałów. Poziom przeciwników jest ustawiony bardzo dobrze, bowiem widać już po paru minutach rozgrywki z jakimi postaciami będziemy musieli się liczyć a w które możemy po prostu biec na oślep. Gra jest bardzo dobrze wykonana również pod względem taktycznym. Wszystko składa się bowiem na to iż mamy tutaj możliwość wykonywania wielu ciekawych combo sów które będą stanowić dla nas możliwość przejścia danego poziomu. Mówiąc krótko, kolejny klasyk z przed 2000 roku od LucasArts jest gema bombą która przeze meni zostanie zapamiętana, choć nigdy ie miałem okazji jej niestety kupić, gra była wydana wcześniej, tak więc nie zawsze wtedy miałem środki do odpowiedniego kupna gry, tym bardziej iż gry od LucasArts nie były grami najtańszymi co najważniejsze jest w tym wypadku dla wielu kupujących oczywiście. Tak czy siak, Star Wars Episode I: The Phantom Menace zostawił w mojej głowie same dobre wspomnienia, kolejne tytuły takie jak Naboo choć też były fajnie, kompletnie nie przystawały do tej gry, na inne zmiany nawet nie mam co liczyć w tym wypadku i tyle. Tak czy siak, jestem zadowolony z przejścia tej gry dzięki mojemu koledze którego pozdrawiam teraz, może przeczyta kiedyś ten artykuł w internecie ;) Star Wars Episode I: The Phantom Menace dał mi bowiem wiele godzin świetnej i nie łatwej rozrywki, co kiedyś mi się bardzo podobało. Teraz z braku czasu gry staram się przechodzić szybciej na średnim poziomie, lecz wolę najlepiej aby poziom był dla wszystkich taki sam ustawiony, wtedy nie ma lepszych czy też gorszych graczy, choć faktycznie gra na tym traci, bowiem nie ma odpowiednio dobrych poziomów dla tych najbardziej wymagających jeśli chodzi w tym wypadku o samych graczy oczywiście. Star Wars Episode I: The Phantom Menace jest przykładem więc jak gry tworzyć i jak powinny być tworzone. Dodam jeszcze że takich gier nie ma dużo, chodzi mi o takie trójwymiarowe gry platformowe. Są to moje ulubione gry a jestem jak widać w tym wypadku najbardziej poszkodowany przez rynek, tak czy siak, wolę aby takich gier faktycznie było mało, ale aby jednak przedstawiały swój wysoki poziom tak jak to w wypadku Star Wars Episode I: The Phantom Menace zostało wykonane, gra bowiem powala z krzeseł nawet na dzień dzisiejszy. Mam nadzieję że dorwę jeszcze jakiś nawet używany egzemplarz na allegro, chciałbym bowiem powrócić mocno do tego tytułu.