Fotomontaże
Jednym z łakomych kąsków grafików są wykonane bardzo ciekawie fotomontaże komputerowe. To pomieszanie kilku obrazów, czego efekt wygląda na jedną fotografię, spójną, choć niekoniecznie. Może to być także wykonany przy użyciu jednego obrazu montaż różnych elementów wygenerowanych komputerowo. Jednak to jest działka dla bardziej zaawansowanych grafików, dlatego najlepiej najpierw zająć się łączeniem prostych obrazów. Fotomontaże istnieją w świecie grafiki od dawna. Już dawno montowano obrazy, które nie miały jeszcze nic a nic wspólnego z cyfrową rewolucją. Jednak wtedy była to metoda dostępna jedynie dla nielicznych grafików, którzy mieli do dyspozycji bardzo drogie i skomplikowane narzędzia. Wtedy wymagało to skomplikowanego montażu zdjęć i ich długotrwałej obróbce. Dzisiaj oczywiście wygląda to o niebo prościej - wystarczy prosty program graficzny działający na komputerach, a nawet laik może jedno zdjęcie połączyć z drugim. Wszystko to dzięki rewolucji cyfrowej, która swoją drogą ułatwiła dostęp właściwie do wszystkiego. Wachlarz dzisiejszej możliwości graficznej jest ponadto o wiele większy niż kiedyś. Wykorzystywało się wtedy technikę tak zwanej ciemni tradycyjnej - pochodzącej od miejsca, gdzie wywoływało się fotografie. Kto w dawnych czasach korzystał z fotomontażów? Przede wszystkim politycy, którzy chcieli udowodnić czegoś, co nie było prawdą. W związku z tym fotomontaże niosą ze sobą o tyle smutną historię, że swój początek wzięły od manipulacji opinii społecznej. Najbardziej intensywnie działały na tym polu służby Związku Socjalistycznych Republik Radzieckich. Kiedy ktoś został odsuwany z życia politycznego, władze bardzo często wykorzystywały tę technikę po to, by manipulować faktami. Usuwano wtedy postaci z różnych zdjęć, co miało oznaczać, że osoby te nigdy wcześniej nie były zaangażowane polityczne. Ale dzisiaj, w XXI wieku, takie sztuczki zdecydowanie nie przeszłyby sucho w żadnym z krajów, nawet tych najmniej rozwiniętych. Gdzie tylko znajduje się aparat cyfrowy, znajduje się i komputer, który może posłużyć do przeróbki każdego zdjęcia. W internecie krąży wiele fotografii, które pokazują możliwości dzisiejszej obróbki fotografii. Można z łatwością dostrzec także fotografie, które będą miały w sobie wartość historyczną - jak właśnie produkcje propagandowe, w których Józef Stalin jest w jednym ze swoich bliskich współpracowników, a potem go nie ma. Ponadto znaleźć można mnóstwo fotografii i zmontowanych odpowiedników z nie jedną, nie dwoma, a siedemnastoma innymi fotografiami. To pokazuje tylko możliwości, jakie można osiągnąć dzięki temu. Fotomontaże graficzne mają swoją podstawę w produkcji dzisiejszych filmów akcji, gdzie wykorzystuje się mnóstwo efektów specjalnych. W większości polegają one właśnie na montowaniu wygenerowanych komputerowo obrazów - lub ich odpowiedników z innych fotografii - oraz doczepieniu do taśmy filmowej, dzięki czemu mamy później bardzo realistyczne wizje wielkich potworów gigantów atakujących miasta i tak dalej. Jak zatem wykonać taki fotomontaż? Wbrew pozorom podstawy fotomontażu można załapać w kilka chwil, robiąc krok w krok to, co każe niejeden tutorial w internecie lub książki traktujące o tym temacie. Jest tego mnóstwo i wystarczy tylko odrobina dobrej woli, by uzyskać dobry efekt.