GIMP
Program graficzny GIMP jest dość prostym narzędziem do użycia, jeżeli zna się podstawowe zasady tworzenia grafiki komputerowej. Ci, którzy wcześniej mieli do czynienia z podobnymi edytorami, nie powinni mieć raczej zbyt wielkich problemów. Jedyne, co może przeszkadzać, to brak tak dobrze dobranych opcji edycji, jak w przypadku komercyjnych, głośnych dzieł takich jak Adobe Photoshop. Ale po kolei. Zanim uruchomimy GIMPa na swoim komputerze, musimy go oczywiście zainstalować. Instalacja tego programu podzielona jest na dwie części. Najpierw użytkownik musi wgrać na dysk twardy bibliotekę GIMPA - GTK. Dopiero potem instalator przenosi nas do instalowania samego edytora. Samego GIMPA można dostać zarówno na wielu płytach dołączonych do różnych magazynów, jak i istnieje możliwość samodzielnego ściągnięcia z internetu. Należy jedynie wejść na witrynę www.gimp.org, wybrać odpowiednią zakładkę i czekać, aż program zostanie pobrany w całości na dysk, razem z potrzebnymi bibliotekami. Po zakończeniu procedury instalacji nie musimy restartować komputera - możemy od razu uruchomić program. Przy pierwszym podejściu do programy należy zwrócić uwagę na jego menu. Mamy między innymi opcje Plik, Dodatki oraz Pomoc. Każde otwierane zdjęcie w GIMPie za pomocą opcji Plik otwierane jest w osobnym, indywidualnym oknie. Na początek bardzo dobrym wyjściem przy obróbce zdjęć jest posługiwanie się filtrami - są to sposoby na zmianę zdjęć bez specjalistycznej wiedzy, wykorzystujące gotowe schematy, które można jedynie regulować na własny użytek. Zatem otwórzmy jedno ze zdjęć przykładowych, by móc zobaczyć to na własne oczy. Filtry służą użytkownikom do dokonywania przeróżnych przekształceń wybranych obrazów. Jeżeli chodzi o proste rozwiązania dla całych obrazów, wtedy nie trzeba zaznaczać niczego - żadnego jego fragmentu. Wybiera się po prostu zakładkę Filtry i wybiera jeden z nich. W przypadku GIMPa zapisanie obrazu po przepuszczeniu go przez odpowiedni filtr odbywa się następująco. Najpierw otwieramy odpowiedni plik, wybieramy odpowiedni filtr, jaki chcemy sprawdzić, a następnie zapisujemy plik jako kopię (by zachować oryginał - nigdy nie wiadomo, czy będzie nam jeszcze potrzebny). Filtrów dostępnych w GIMPie nie jest specjalnie dużo, ale istnieje możliwość dogrywania do niego odpowiednich dodatków, łatek i gadżetów, które urozmaicą tę pracę. W standardowym pakiecie można wyostrzać zdjęcie, zniekształcać w dowolny sposób, rozmazywać orz dokonywać całkiem sporo przeróżnych artystycznych efektów specjalnych. Należy jednak pamiętać o zachowaniu umiaru - zdjęcie przepuszczone przez zbyt dużą ilość tego typu efektów, traci na wartości i w ostatecznym rozrachunku nie wygląda tak, jak powinno. GIMP posiada około 80 filtrów standardowych. Dla początkującego grafika może się to wydać całkiem imponująca liczba, jednak przy pracy szybko można się przekonać, że większość z nich jest właściwie niepotrzebna. To w większej liczbie tanie efekty specjalne, których nie warto używać, a są jedynie pokazane jako swoiste próbki. Bardzo także jest ważne, by uczyć się tworzenia grafiki pod zastosowania internetowe, to znaczy zapisywać swoje efekty w formacie JPG lub opcjonalnie GIF, ponieważ BMP jest zbyt ciężki jak na internetowe zastosowania.