Internet zagrożeniem dla zdrowego trybu życia

Człowiek korzystający nadmiernie z Internetu nie prowadzi zdrowego trybu życia. Nerwowe jedzenie, niepełnowartościowy pokarm, siedzący tryb życia wpływa negatywnie na nasze zdrowie, gdyż zwiększa ryzyko miażdżycy i zawału mięśnia sercowego. Inną chorobą, która może grozić internaucie są wrzody żołądka. Czynnikiem wspomagającym pojawienia się ich w organizmie jest przede wszystkim stres. Objawia się on przez szybki tryb życia. Ciągłe siedzenie przy komputerze powoduje również słabszą percepcję, wady związane z kręgosłupem lub wzrokiem, zwiotczenie mięśni, padaczkę i wiele niebezpiecznych chorób, które nie są jeszcze znane. Najgorszą rzeczą, którą Internet może spowodować jest zanik związków międzyludzkich. Pojawiły się wirtualne światy,gdzie ludzie się poznają, rozmawiają nie mając obaw, nie czują skrępowania, ale minusem tych nowych znajomości jest zatracanie relacji w „cztery oczy”. Co prawda istnieją technologie, pozwalające na widzenie drugiej osoby przez Internet, ale to nie jest to samo. Zatraca się najważniejsze w życiu człowieka uczucia, takie jak miłość lub przyjaźń, bo przez Internet nie czuć bliskości tej drugiej osoby, nie można się przytulić. Osoba stale przebywająca przy komputerze będzie miała znaczne problemy w kontaktach z innymi ludźmi, bo izoluje się od nich i realnego otoczenia. Gdy taka osoba będzie się starać o przyjęcie do pracy, będzie musiała przejść rozmowę kwalifikacyjną „twarzą w twarz”. Zapewne podczas egzaminowania zachowa się nieśmiało, a oczy będą spuszczone lub błądzące nie wiadomo gdzie. Będzie się ona czuła bardzo obco, bo nie jest na swoim terytorium, ale w bardzo obcym środowisku, którego zupełnie nie zna. Pytający będzie miał pewność, iż dana osoba, nawet jeśli posiada doskonałe kwalifikacje, nie umie nawiązywać kontaktów interpersonalnych. Wtedy zostanie odrzucona, bo to może wpłynąć źle na stosunki międzyludzkie w pracy. Konsekwencją przyjęcia takiego pracownika byłby spadek produkcji, poprzez jego nieumiejętne i stresogenne zachowanie. Taka osoba ma małe szanse na znalezienie dobrej pracy. Psychika takiej osoby jest zmienna: wybuchowa i agresywna, a czasem spokojna i nierealna. Natomiast „gdy siedzi w Internecie” nie wolno jej pod żadnym pozorem zadawać skomplikowanych pytań wymagających dłuższych odpowiedzi, gdyż łatwo traci kontrolę nad swym zachowaniem i często odpowiada nieprzyjemnie, wybuchowo wręcz agresywnie. Osoba poddana działaniu Internetu reaguje w spowolnieniu na to, co dzieje się w jej otoczeniu . Tak telewizja, gry wideo, hazard, jak i Internet może stać się źródłem uzależnienia. Łatwość nawiązywania nowych kontaktów, wymiany poglądów, poczucie bezpieczeństwa związanego z anonimowością, staje się pułapką zwłaszcza dla osób w życiu nieśmiałych i bardzo wrażliwych. Osoby te przybierają mocno brzmiące a czasami wręcz wyzywające pseudonimy a następnie stają się „lwami salonowymi” w różnego rodzaju wirtualnych kawiarenkach. Używanie niewybrednego słownictwa oraz często wręcz nieprzyzwoite strofowanie mniej doświadczonych użytkowników, daje im poczucie wyższości i własnej wartości. Nie ma to jednak żadnego odniesienia do rzeczywistości, natomiast jedynie pogłębia niechęć do realnego świata i zwiększa uzależnienie od sieci. Często Internet uzależnia poprzez oferowanie użytkownikom substytutów rzeczywistości. Z czasem w związku z niską aktywnością fizyczną związaną z ciągłym przebywaniem przy komputerze, narasta niechęć do jakiegokolwiek wysiłku oraz przekonanie, że czas spędzony poza siecią jest czasem straconym. W większości krajów wysoko uprzemysłowionych, stanowi to poważny problem społeczny jak również zdrowotny.Internet tak jak wszystko w życiu ma swoje wady i zalety, natomiast jak zostanie wykorzystany zależy w znacznym stopniu od nas.