Jak powstał Internet

Wielu ludziom Internet kojarzy się tylko z jedną dostępną w nim usługą, mianowicie World Wide Web lub w skrócie WWW Wielu ludzi mylnie sądzi, że to już cały Internet. Jak już wspomnieliśmy, WWW stanowi tylko jedną z wielu usług Internetu, atrakcyjną wizualnie i wyposażoną w funkcje multimedialne. WWW istnieje dopiero od 1992 roku i to właśnie dzięki niej Internet zaczął święcić triumfy jako szeroko dostępne medium informacyjne i komunikacyjne. Od tej pory również osoby prywatne korzystają intensywnie z Internetu. Początki Sieci sięgają jednak dużo dalej. Już w latach sześćdziesiątych w amerykańskim Departamencie Obrony zastanawiano się, jak stworzyć system komunikacyjny, który będzie funkcjonował również wtedy, gdy zostaną zniszczone jego części. A oto rozwiązanie: w całym kraju instaluje się serwery, to znaczy wielkie, wydajne komputery, i łączy się je w sieć za pomocą mniejszych komputerów. Przy awarii fragmentu sieci pozostała część w dalszym ciągu może transmitować dane. Na tym systemie Internet opiera się do dnia dzisiejszego, tyle, że dziś nie łączy się ze sobą wielkich komputerów, lecz masę lokalnych i niezależnych sieci komputerowych. Grupa robocza, której Departament Obrony powierzył zbudowanie takiej sieci, nosiła nazwę „Advanced Research Projects Agency" lub w skrócie ARPA. Dlatego też pierwszą wersję Internetu nazwano Arpanetem. O komunikacji mówimy wtedy, gdy rozmawiamy z kimś, piszemy listy, gawędzimy przez telefon. Komunikacje między komputerami nazywamy wymianą danych i informacji w postaci cyfrowej. Istnieją przy tym różne formy i płaszczyzny tej komunikacji. Jeśli zostawiamy na przykład wiadomość w grupie dyskusyjnej wielu użytkowników może do niej dotrzeć. Forum dyskusyjne umożliwia komunikację „na żywo" z innymi użytkownikami. Drogą bezpośrednią jest kontakt przez e-mail. Wysyłanie i odbieranie elektronicznej poczty należy do najbardziej rozpowszechnionych funkcji Internetu. Siecią zainteresowali się bardzo szybko naukowcy. Uniwersytety i placówki naukowe gromadziły na swoich komputerach i w sieciach lokalnych w obrębie uczelni różne informacje. Aby naukowcy mogli dotrzeć do zasobów wiedzy swoich kolegów z całego świata, musiała powstać sieć komputerowa łącząca wiele instytutów badawczych. Dane umieszczono na tak zwanych serwerach plików albo po prostu serwerach, czyli komputerach spełniających rolę pamięci do przechowywania zasobów, do których może mieć dostęp wielu użytkowników. Jeszcze jeden argument przemawiał za połączeniem komputerów w sieć: przy wielu skomplikowanych obliczeniach naukowych niezbędne są komputery o dużej mocy obliczeniowej. Nie każdy uniwersytet może sobie jednak pozwolić na tak kosztowny sprzęt. Cóż więc prostszego niż zainstalować w jakimś miejscu jeden drogi komputer o dużej mocy obliczeniowej i zapewnić dostęp do niego z wielu miejsc w całym kraju? Dane przesyła się łączami do wydajnego komputera, on zaś przeprowadza skomplikowane analizy i obliczenia, a następnie wysyła wyniki z powrotem do komputera wyjściowego, przy którym naukowiec czeka na dane.