Monitor
Monitor, jaki jest, każdy widzi - można sparafrazować znane powiedzenie. Rzeczywiście, monitor to ta część zestawu komputerowego, na którą najwięcej patrzymy, i jego jakość jest niebagatelną sprawą. Nie tylko z użytkowego punktu widzenia, ale i ze względu na nasze zdrowie. Wielogodzinne patrzenie na ekran migocący, zamazany, brudny to nie jest balsam dla oczu. Konstrukcja monitora przypomina telewizor. Stawia mu się jednak znacznie większe wymagania co do jakości obrazu. Niech ktoś spróbuje oglądać telewizję z odległości pół metra. Po piętnastu minutach dostanie „oczopląsu". Monitor posiada szereg gałek lub przycisków pozwalających regulować parametry obrazu, takie jak jasność, jaskrawość; można pozycjonować obraz (czyli ustawiać go równo pośrodku), a także usuwać różne błędy kształtu. Regulacji takiej dokonuje się podobnie jak w telewizorze. Nowsze monitory cyfrowe są wyposażone w tzw. opcję on screen, znaną również z telewizorów (poszczególne ustawienia są wyświetlane na ekranie, pozwalając na ustawienie parametru na żądaną wartość). Rodzaj wyświetlanego obrazu - monochromatyczny lub barwny; monitory barwne mają większe rozmiary, są cięższe i mniej więcej 2-3 razy droższe. Nie ulega żadnej wątpliwości, że obraz kolorowy niesie znacznie więcej informacji niż czarno-biały. Windows bez kolorów wygląda żałośnie. Za wyjątkiem komputerów przeznaczonych do pracy wyłącznie w DOS i z aplikacjami nie używającymi kolorów, wypada mieć monitor kolorowy. Obecnie coraz trudniej kupić monitor mono. Wielkość ekranu - określana mierzoną w calach przekątną ekranu (tak jak w telewizorach); występują monitory o wielkości 14, 15, 17, 19 i 21 cali. Przez długi czas najpowszechniejsze były monitory czternastocalowe. Obecnie standardem stały się piętnastocalowe. Zasada doboru wielkości jest prosta: im większy ekran, tym lepiej widać, ale bez przesady. Monitor większy niż 15 cali jest potrzebny do pracy z aplikacjami graficznymi typu CAD i DTP. W pozostałych przypadkach 15 cali w zupełności wystarczy. Ważną sprawą jest dopasowanie do wielkości monitora właściwej karty graficznej. Obraz na dużym monitorze, aby był tej samej jakości, musi mieć większą rozdzielczość, w przeciwnym razie taka sama składająca się nań liczba punktów zostanie rozrzucona na większej powierzchni. A większa rozdzielczość wymaga większej częstotliwości odświeżania, czyli wydajniejszej karty. Najlepiej jest, jeśli monitor i karta mają takie same możliwości. Głębia kolorów - czyli liczba rozróżnianych odcieni barwnych. Decyduje o tym liczba bitów przeznaczonych do opisu nasycenia każdego punktu obrazu w jednym z trzech kolorów podstawowych (zainteresowanych budową obrazu barwnego odsyłam do słownika terminów - hasła „RGB", „CMY" i pochodne). Występują następujące standardy: 16, 256, 64 tysiące (fuli color) i 16,7 miliona (true color) kolorów. Tu również, podobnie jak w przypadku rozdzielczości, o ostatecznym wyniku decyduje karta graficzna. Kolory zapisane w trybie większej głębi są wyświetlane na monitorze o mniejszej głębi jako szachownica punktów o różnym kolorze, dająca wypadkowy kolor zbliżony do właściwego (tzw. nonsolid color).