Pisanie
Pisanie na klawiaturze bardzo wielu osobom do dzisiaj dostarcza sporo trudności. Ludzie nie potrafią przywyknąć do oburęcznego pisania, używania zakodowanych w klawiszach znaków. Dlaczego tak się dzieje? Prawdopodobnie pierwszym powodem jest zwyczajny brak kontaktów z komputerami. W dzisiejszych czasach jednak wiadomo, że umiejętność szybkiego pisania na klawiaturze jest bardzo przydatną cechą, którą w podaniach o pracę nawet nie wypada wpisywać, ponieważ stanowi ona coś oczywistego, coś, co powinno się umieć. Zwłaszcza jeżeli mowa o pracy biurowej. Jak zatem szybko i skutecznie nauczyć się sprawnego pisania na komputerze, przy pomocy standardowej klawiatury? Co do tego jest jedna fundamentalna zasada, która dotyczy nie tylko samego pisania na klawiaturze, ale i wszystkich dziedzin, w których człowiek chce się odnaleźć. Mowa oczywiście o praktyce. W pisaniu najważniejsza jest bowiem praktyka. Należy dużo pisać i pisać jeszcze więcej. Nie ma drogi na skróty. Nauka czyni mistrza, a jeżeli dane zagadnienie dotyczy praktycznych czynności, wtedy nauką nazywamy praktycznym treningiem. Istnieje mnóstwo programów wspomagających szybkie i bezwzrokowe pisanie na klawiaturze i korzystanie z nich może przynieść dwojakie skutki. Dlaczego? Wyjaśnienie znajduje swoje podłoże w psychologii - ponieważ nie każdy potrafi tak skoordynować ruchy palców, by grały wspólnie nad klawiaturą, tworząc w ten sposób zdania. Sprawa jest nie taka prosta, bowiem ludziom trudno przyzwyczaić się do z góry narzuconych reguł, a pisanie na klawiaturze stanowi dla każdego człowieka odrębny element, który sam musi wypracować. Dlatego poza programami i kursami szybkiego pisania bardzo ważne jest, by chciał się tego uczyć. Jeżeli człowiek chce, wtedy nie ma najmniejszych przeszkód, by próbował. Pisanie na klawiaturze według kursów powinno przebiegać według ściśle określonych reguł. Poszczególne palce powinny obsługiwać tylko wybraną część klawiatury i nie powinny wychodzić poza ich obszar. To absurd. Owszem, może to pomóc osobom, które w praktyce komputerowej są kompletnie bladzi, jednak ciągle warto upierać się przy tym, iż indywidualne, samodzielne szkolenie jest solą sukcesu. Najlepiej wykonać takie ćwiczenie - położyć koło siebie, przy klawiaturze, a najlepiej pod samym monitorem książkę i zacząć jej przepisywanie. Koniec, kropka. Prosta, sumienna praca już po kilku stronach zaowocuje efektami w postaci szybkich, płynnie wpisywanych na monitor zdań - i to właściwie jest obietnica. Podczas takiego pisania człowiek samodzielnie dostosowuje preferencję względem pisania na klawiaturze do swoich indywidualnych potrzeb. Pisze coraz szybciej, coraz rzadziej spogląda na klawiaturę, nie zwalnia i nie zezuje, a mimo to idzie mu całkiem dobrze. Kwestią jest przyzwyczajenie. Jeżeli ktoś będzie pisał i pisał, wtedy z pewnością uda mu się wypracować własną technikę. Używanie wszystkich palców - wyznaczenie im terenu, po którym mogą się poruszać - to element bardzo przydatny, jednak trzeba pamiętać, że na pewno nie jedyny i na pewno nie obowiązkowy. Koniec końców nie chodzi o to, by umieć sprawnie stukać w klawisze. Chodzi o to, co wystukujemy za każdym razem. I zresztą każdy sam musi się nauczyć posługiwać klawiaturą, tak jak kiedyś długopisem.