Pokolenie Gorky
Gorky Zero jest kontynuacją, jednak jest już to kompletnie inna gra która przyjmuje kompletnie inne priorytety w swoim zadaniu. Na pierwszy rzut oka widać iż fabuła tutaj również jest bardzo dobrze pilnowana, dzięki czemu mamy możliwość dowiedzieć się więcej na temat całego wątku gry, z tym że tutaj bardziej rolę przejmują już sekwencje filmowe które będziemy musieli skrupulatnie analizować i zapamiętywać z nich jak najwięcej. Drugim ważnym elementem który pozwolił się gorsy zmienić to fakt iż nie będziemy tutaj mieli do czynienia z potworami. Oczywiście dla wielu graczy będzie to wielka strata, bowiem potwory które mogliśmy zobaczyć w Gorky 17 to bajka, dzięki której chciało się grę drążyć godzinami, jednak i tutaj nie będziemy mieli łatwej sytuacji z ludźmi – dlaczego ? Ponieważ poziom gry został podniesiony bardzo wysoko, jak fani narzekali że Gorky 17 było łatwe, tak i autorzy postanowili pokazać co potrafią zrobić za dzieło, czego efektem jest właśnie Gorky Zero oraz inteligencja wrogów która został bardzo wysoko podniesiona przez autorów tej gry. Czy inteligencja to jednak wszystko w tej grze ? Wydaje się iż nie, gra posiada bowiem wiele odpowiednich atutów które można by było tutaj przytaczać, jednak mi akurat samemu zabrakło chyba odpowiedniej grafiki która o wiele bardziej by pasowała do swojej własnej rozgrywki na zasadzie gry z serii Gorky Przyznam iż jeśli raz zobaczę coś ciekawego, szaleje za tym i liczę na kontynuację czegoś dobrego. Gorky Zero tak czy siak, jakie by nie było, musiało mi się spodobać, bowiem tematyka jest odkryta bardzo dobra, tutaj każdy autor miałby nie lada tytuł do przygotowania i myślę iż trudno by było sprostać w każdym wypadku, jeśli chodzi w tym wypadku o tworzenie rożnego rodzaju gier oczywiście Gorky Zero pomimo wszystko radzi sobie ze swoimi warunkami, bowiem wolę grę która średnio mi się podoba, ale jest grywalna w moim zakresie, niż jest to tytlu do którego nie chcę już podejść. Gorky Zero cechuje się bajeczną grafiką, co według mnie jest jedynym właściwie zauważalnym tytułem. Wiem iż autorzy chcieli dobrze, bowiem nowe gry muszą się kojarzyć z nową grafiką i tak bez wątpienia jest w wypadku Gorky Zero, jednak ja oczekiwałem raczej takiego bardziej brudnego tytułu, który będzie w tym wypadku opiewał w wiele brzydkich tekstów, wiele kontrowersyjnych sytuacji. Myślę że to by mogło jeszcze bardziej zwrócić odpowiednie zainteresowanie wszystkich fanów czy też antyfonów w tym wypadku. Jaki byłyby tego efekt ? Trudno samemu mi oceniać w tym wypadku rzeczowo, jednak myślę iż byłby on w miarę udany, jeśli chodzi o swoje wszelkie możliwości na rynku wszelkiego rodzaj gier w ty wypadku Gra bowiem zasługuje na brudny tytuł oraz na brudna fabule ze względu na pierwszą część która idealnie się w tym wypadku odnalazła jeśli chodzi o własne możliwości w tym zakresie Klasnić Gorky Zero jest grą wypuszczaną jednak na wolnym rynku w postaci odpowiedniej gazety, tak więc tutaj kompletnie inaczej wszystko wyglądało, gra musiała być spokojniejsza, stonowana oraz dostępna dla większej ilości graczy.