Przyzwyczajenie do wygody

Rozwój cywilizacji w miarę upływania czasu dostarcza człowiekowi coraz więcej ulepszeń i ułatwień, które powodują, że życie codzienne staje się łatwiejsze i bardziej komfortowe. Obecnie najczęściej takie ułatwienia są powiązane z korzystanie ma urządzeń technicznych oraz też usług przede wszystkim telekomunikacyjnych, zazwyczaj te dwa ułatwienia są wobec siebie subsydiarne. Jedno bez drugiego nie jest pełne, co nie znaczy, że nieprzydatne, choć w zdecydowanie ograniczonym stopniu. Jak się często podkreśla jedną z najbardziej charakterystycznych cech człowieka jest to, że potrafi się szybko przystosować do zmieniających warunków a przede wszystkim przyzwyczaić do pewnych cech charakterystycznych środowiska, w którym funkcjonuje? Czasem jest to postrzegane tylko i wyłącznie, jako zaleta innym, jako cecha neutralna albo delikatnie nacechowana ujemnie, ponieważ nie zawsze człowiek przyzwyczaja się do tego, co jest dla niego dobre i wskazane ( jak przykładowo dieta oparta na Fast Hoodach sztandarowy przykład tego, do czego zdecydowanie nie należy się przyzwyczajać. Do przyzwyczajeń, które można określić mianem neutralnych jest to związane z korzystaniem z komputera podłączonego do sieci internetowej, albo też innego urządzenia przenośnego jak telefon czy multimedialny organizer. Tak czy inaczej jest coraz więcej ludzi, którzy funkcjonują stale podłączeni do sieci albo przez zdecydowanie dłuższą część dnia, ponieważ jak sami mówią ułatwia im to faktycznie wykonywanie wielu obowiązków służbowych oraz załatwianie innych spraw. Faktycznie dzięki połączeniu z siecią internetową można praktycznie z każdego miejsca wysyłać i odbierać firmowe dokumenty, co biorąc pod uwagę mobilny charakter większości stanowisk zdecydowanie wpływa na komfort działania. Pracownik nie jest nie jest zestresowany tym, że nie uda mu się czegoś do firmy wysłać albo odebrać w strategicznym momencie. Czyli tutaj Internet jest pomocą, którą należy i warto doceniać, kiedy się wykonuje określone działania. Pytanie, które się nasuwa czy to przyzwyczajenie do takiej wygody nie powoduje, że kiedy zabraknie, choć chwilowo takich udogodnień człowiek będzie bezradny, ponieważ nie tylko się przyzwyczaił, ale i uzależnił od technologii, z której korzysta. Wydaje się, że nie jest przyzwyczajenie aż tak mocne i zaawansowane do tego stopnia by realnie istniało takie zagrożenie, ale nie oznacza też to, że nigdy ono się nie pojawi biorąc pod uwagę to jak coraz mocniej społeczeństwa opierają się na technologiach takich jak Internet można zakładać, że ryzyko istnieje. Wyraźnie widać to w sytuacjach kiedy się zapyta ludzi, bez czego nie wyobrażają sobie funkcjonowania odpowiadają że bez urządzeń technicznych a przede wszystkim bez stałego dostępu do Internetu. Właściwie każdy korzysta w ciągu dnia z tego medium i to więcej niż przypuszcza. Najbardziej to dociera w chwilach, kiedy samego dostępu do sieci, choć na moment zabraknie. Czyli raczej trudno by było sobie wyobrazić współczesny świat funkcjonujący bez sieci internetowej, chyba, że zostanie wymyślona jeszcze doskonalsza forma przesyłania i udostępniania danych.