Społeczności sieciowe
Zdecydowanie trzeba podkreślić, iż człowiek jest z natury istotą, która dąży do socjalizowania się z otoczeniem. Jakkolwiek dziwnie to nie brzmi chodzi o to, iż skoro funkcjonujemy w jakiś społecznościach czy grupach to chcąc nie chcąc, czy też mniej albo bardziej świadomie tworzymy, jako gatunek grupy charakteryzujące się czymś konkretnym i budujące swoją tożsamość wyróżniającą na tle wszystkich innych. Dzieje się tak od początku istnienia gatunku ludzkiego, zmieniają się tylko w czasie wskutek zmian, jakości i sposobu życia metody tworzenia i zasady działania takich grup. Jasnym jest, że pierwsze grupy, jakie się tworzyły najbardziej przypominały i tego porównania nie należy się bać stada zwierząt. Były silnie zhierarchizowane i podstawą przynależności do nich była akceptacja i spełnienie wymogów. Teoretycznie tak cały czas funkcjonują grupy społeczne, choć zdecydowanie mniej w nich jest takiego atawistycznego punktu widzenia na dominację w grupie i rolę poszczególnych członków. Przede wszystkim współczesne grupy tworzą się na zasadzie dobrowolności a nie przymusu. Inna sprawa, że tworzą się w zupełnie innych przestrzeniach niż kiedykolwiek wcześniej mianowicie w przestrzeni wirtualnej. Obecnie chyba większość osób mieszkających w krajach rozwiniętych słyszała albo jest też już członkami społeczności internetowych. Tworzą się one w ostatnim okresie wyjątkowo szybko i rosną w siłę używające takiego określenia. Wydaje się, że jest to zawarcie kompromisu za pośrednictwem usług telekomunikacyjnych i nowoczesnej techniki między promowaniem swojego indywidualizmu i niezależności a chęciami współuczestniczenia w życiu społeczeństwa i nawiązywania kontaktów z osobami, które mają podobne poglądy i upodobania. Za pośrednictwem społeczności internetowych są też odnawiane znajomości z rzeczywistości, które z jakiegoś powodu uległy zapomnieniu albo też więź zupełnie zaniknęła. Czyli tutaj zostaje odbudowane połączenie w rzeczywistości otaczającej. Jednakże bardzo duża część społeczności internetowych to zgrupowania ludzi, którzy poświęcają się jakiemuś hobby czy zabawie i nigdy w życiu nie spotkaliby się w jednym miejscu w rzeczywistości życia codziennego. Zatem społeczności internetowe to szansa na to by sami ludzi odnajdywali umiejętność prowadzenia dialogu z innymi bez zwracania uwagi na to, co ich dzieli a w poszukiwaniu tego, co łączy. Oczywiście takie więzi są na tyle silne na ile silnie angażuje się ktoś w działanie danej wirtualnej społeczności i chce się angażować w jej budowanie. Trzeba pamiętać oczywiście, że nawet najciekawsza tego typu społeczność nigdy nie zastąpi samych żywych kontaktów między ludzkich. Te zawsze będą z natury zdecydowanie bogatsze i ciekawsze a co za tym idzie bardziej wymagające. Może, dlatego część internetowych społecznościowców od tych wspomnianych ucieka, ponieważ zbyt wiele w ich ocenie od nich wymagają. To ile od siebie dany człowiek wymaga czy też ile jest od siebie gotów dać zupełnie bezinteresownie zawsze było jest i będzie kwestia indywidualną.