Stare systemy operacyjne
Rozpocznę od przypomnienia, że sprzęt, którym zajmowaliśmy się w poprzednim rozdziale, jest tylko martwą stertą złomu niezdolną do niczego. Tym, co go ożywia, jest program, a w pierwszej kolejności system operacyjny. Dokładniej rzecz biorąc, jeszcze przed systemem operacyjnym do akcji rusza tzw. BIOS (ang. Basic Input-Output System), pod którego nadzorem wykonywana jest m.in. procedura startowa (w tym tzw. POST, ang. Power On Self Test, czyli auto test przy włączeniu). Pamiętamy z pierwszego uruchomienia komputera, że zanim pojawi się napis „Starting MS DOS" lub „Starting MS Windows 95", oznaczający wczytywanie systemu operacyjnego, w komputerze dzieje się wiele różnych rzeczy. To właśnie działa BIOS. Wczytywanie systemu operacyjnego kończy się zgłoszeniem gotowości. W DOS jest to, jak pamiętamy, wyświetlenie znaku C:\>_, a w Windows 95 pojawienie się pulpitu. Co to jest system operacyjny i do czego służy, wyjaśniliśmy w poprzednim rozdziale. Teraz zapoznamy się ze szczegółowymi zasadami poruszania się po systemie, korzystania z narzędzi systemowych i innymi informacjami potrzebnymi od strony operatorskiej. Pamiętamy zapewne pojęcie interfejsu użytkownika. Wiemy też, że typ interfejsu jest związany bezpośrednio z systemem operacyjnym. W DOS jest to interfejs znakowy, w Windows 3.x i Windows 95 jest to interfejs graficzny. W tym miejscu jeszcze raz przypomnę, że Windows 3.x nie jest samodzielnym systemem operacyjnym, ale nakładką na DOS, oferującą interfejs graficzny. Ogólnie mówiąc, zajmiemy się pracą z komputerem poza aplikacją (czyli poza programem użytkowym realizującym jakieś określone zadania) i współpracą aplikacji z systemem. Jest to bardzo ważna część umiejętności potrzebnych do świadomego korzystania z komputera. To właśnie odróżnia człowieka potrafiącego obsługiwać jedną wybraną aplikację na zasadzie prostych odruchów od umiejącego używać komputera. I nieważne jest, że umiemy obsługiwać nie jedną, a dwie aplikacje, jeżeli nie wiemy nic o systemie. Bez wiedzy i umiejętności praktycznych zawartych w tym rozdziale (a także w pozostałych rozdziałach tej części książki) nie będziemy mogli mówić, że poznaliśmy komputer. Wyjaśnię tu jeszcze jedną sprawę. Wydzieliłem osobny rozdział o tytule „Organizacja informacji". Jest to ściśle związane z systemem operacyjnym. Zrobiłem to świadomie, z dwóch powodów. W celu uwypuklenia spraw właściwego organizowania informacji oraz w związku z zaobserwowaną praktycznie prawidłowością. Dla większości osób właśnie poruszanie się w gąszczu informacji zgromadzonych w komputerze, ich wyszukiwanie, zapisywanie i porządkowanie, stanowi szczególną trudność. A jest to bardzo ważna i niezbędna umiejętność. Omawianie poszczególnych systemów operacyjnych będziemy prowadzić osobno. Żeby już do tego nie wracać, wspomnę tu o dwóch ważnych systemach operacyjnych, którymi nie będziemy się w tej książce zajmować. Są to UNIX i Windows NT. Oba mają swoje istotne obszary zastosowań, a Windows NT być może w przyszłości znacznie zwiększy swą popularność. Oba te bardzo różne systemy, mają jedną cechę wspólną. Przeznaczone są mianowicie do zastosowań profesjonalnych. UNIX jest systemem operującym klasycznym interfejsem znakowym. Na systemie UNIX oparta jest m.in. sieć Internet (choć użytkownik właściwie wcale tego nie zauważa). Wewnętrzna komunikacja pomiędzy tzw. serwerami sieci odbywa się jednak pod systemem UNIX. System Windows NT (ang. New Technology) jest członkiem rodziny Windows (można powiedzieć starszym bratem), autorstwa firmy Microsoft. Zewnętrznie jest podobny do innych członków rodziny. Operuje bardzo podobnym interfejsem graficznym. Jest jednak bardziej od nich stabilny, dopracowany i oferuje szereg możliwości niezbędnych do zastosowań profesjonalnych (w tym rozbudowane mechanizmy sieciowe).