System operacyjny i aplikacja
Bez nich nie do końca zrozumiemy zasady pracy komputera. Te pojęcia to system operacyjny i aplikacja. Jedno i drugie jest programem, czyli szczegółowym przepisem postępowania. Jednak spełniają różne funkcje. Wróćmy jeszcze na chwilę do pieczenia ciasta. Zauważmy, że w trakcie pracy korzystamy z dwóch rodzajów przepisów. Jednym jest przepis wykonania konkretnego rodzaju ciasta (np. babka piaskowa z orzechami - mniam!). W jego treści występują fragmenty nie opisywane dokładnie, jedynie zasygnalizowane, chociaż wymagające określonych umiejętności, np.: „zmielić orzechy w mikserze". Autor przepisu nie opisuje, jak się używa miksera - zakłada, że czytający wie to skądinąd. Skąd ma wiedzieć? Z instrukcji obsługi miksera. I to jest ten drugi rodzaj przepisu. Nie ma przecież sensu podawać w każdym przepisie, jak się używa miksera czy piekarnika. Wyczuwamy tu podstawową różnicę - konkretny przepis odnosi się do pieczenia tylko tej jednej babki, natomiast z instrukcji obsługi miksera będziemy korzystać przy każdym jego użyciu, niezależnie czy będziemy piec takie czy inne ciasto, przyrządzać koktajl lub jeszcze coś innego. Oba przepisy są niezbędne i musimy je znać. Analogia do komputera jest następująca: konkretny przepis wykonania określonego produktu to aplikacja. Instrukcja wielokrotnego używania elementów komputera w różnych okolicznościach to system operacyjny. Aplikacja jest programem użytkowym, wyspecjalizowanym w realizacji określonych zadań. Na przykład edytor tekstu służy tylko do pisania tekstu. Niezależnie jak jest wyrafinowany, nie potrafi na przykład grać w szachy. Do tego służy inna wyspecjalizowana aplikacja - program szachowy. System operacyjny jest programem usługowym dla aplikacji. Sam z siebie nie przynosi żadnego konkretnego pożytku, jest jednak niezbędny aplikacjom. Podobnie instrukcja obsługi miksera - sama nie służy do niczego pożytecznego, jest jednak niezbędna, jeśli chcemy coś w mikserze zrobić. Dokładniej mówiąc, system operacyjny jest zbiorem krótkich programów definiujących sposób korzystania ze wszystkich elementów komputera i ich wzajemnej współpracy. Na przykład: w aplikacji występuje instrukcja - zapisz określone dane na dysku. I to wystarczy. To system operacyjny ma wiedzieć, jak się to robi. W aplikacji jest tylko odwołanie do odpowiedniego programu wchodzącego w skład systemu operacyjnego. Tam jest opisane, jak to przeprowadzić. Do tego programu może się odwołać każda aplikacja i za każdym razem zostanie posłusznie obsłużona. Widzimy więc, że system operacyjny ściśle współpracuje z aplikacjami, będąc na ich usługi. Sam jednak nie może zrobić niczego użytecznego. Każdy (dosłownie każdy!) komputer musi mieć zainstalowany jakiś system operacyjny. Bez niego jest kupą złomu - oznacza to również brak jakiejkolwiek instrukcji korzystania ze wszystkich elementów, a jak mówiliśmy wcześniej, komputer musi za każdym razem mieć kompletną instrukcję, nieważne który raz robi to samo.