Trochę historii
Każdemu przyda się wiedza na temat WWW z zakresu jej historii. Jej powstanie zawdzięczamy pewnemu naukowcowi - Brytyjczykowi sir Tim Berners-Lee, który na dzień dzisiejszy jest prezesem World Wide Web Consortium. To on zaczął po raz pierwszy używać nowego sposobu przedstawiania informacji. W międzyczasie naukowcy pracowali także nad innym projektem, które jednak nie były tak nowatorskie, jak pomysły Bernersa-Lee. Wszyscy oni pracowali niezależnie od siebie. Później jednak zorientowano się, iż projekty te są całkiem podobne do siebie i postanowiono je ze sobą połączyć, co znacznie przyspieszyło pracę nad nimi. Szacunek tego projektu zakładał, że za góra sześć miesięcy większość użytkowników komputerów podpiętych pod sieć będzie korzystać z możliwości WWW. A dzięki temu system ten miał mieć zapewnioną niemal całkowitą uniwersalność. Systemy te zakładały powstanie tak zwanych odnośników, które po kliknięciu myszką lub specjalnej komendzie odsyłały użytkowników do wybranego fragmentu całej, przedstawionej na stronie informacji. I wszystko zaczęło się w 1990 roku, w grudniu. Jądro projektu całkowicie opierało się na Dynatext SGML, którego jedynym twórcą było Electronic Book Technology. Spółka ta była od jakiegoś czasu finansowana i licencjonowana przez sam CERN, dzięki czemu utrzymywała finansową płynność, a to pozwalało wtedy na wysoko zaawansowaną technologię. Była ona także kluczową firmą, dzięki której w późniejszych latach powstało sporo standardów internetowych. Zaczęły się eksperymenty. Nie było z początku łatwo, ponieważ nie wszyscy wierzyli w sukces projektu Brenersa-Lee, poza nim samym. W między czasie inne firmy zaczęły pracować nad podobnymi projektami, co doprowadziło do tego, że nie wiadomo było już, na co się zdecydować. Uruchomiono wszystkie projekty w ostatecznym rozrachunku powierzając ich los społeczności internetowej - który z projektów utrzyma się najdłużej, ten pozostanie w użyciu. Wygrał Breners-Lee. Jak się okazało, tak zwane odnośniki, które pozwalały na ciekawszą orientację na terenie danej strony, były kluczowe dla sukcesu tej technologii. Twierdzono jednak, że wtedy obecne programy pozwalające przeglądać sieć nie potrafiły wykorzystywać w pełni ich możliwości. Przełomem, jak się okazało, był rok 1993, kiedy to powstała pierwsza na świecie przeglądarka internetowa, która wykorzystywała graficzne elementy WWW. Wbrew powszechnej opinii, nie był to Internet Explorel firmy Microsoft, a Mosaic - której głównym architektem był informatyk Marc Andreessen. Otrzymywał on dotacje z różnych firm, dzięki czemu udało mu się zaprojektować i z pomocą znajomych programistów utworzyć nowy standard, znany do dziś i wykorzystywany na całym świecie. Od tej pory wszystkim, który zajmowali się projektowaniem nowych rozwiązań, było o wiele łatwiej. Sam internet w tym czasie zaczął rozciągać swoją popularność na kolejne kraje i kontynenty, co również miało niemałe znaczenie. Po latach prac jest dzisiaj wiadome, że projekt Brenersa-Lee był nie tyle przełomowy, co miał znaczny wpływ na dzisiejsze media, których jednym z głównych filarów przekazywania informacji, dzielenia się z odbiorcą, są właśnie strony internetowe WWW. Od tamtej pory, choć jeszcze o tym nie wiedziano, wszystkie informacje miały być podawane w tej formie.