World Cup idealny!
Fifa 2002: World Cup to gra kompletnie nowego formatu, jak można się śmiało tego domyśleć. To prawda, ta FIFA bowiem naznaczyła nam kompletnie inne i ciekawsze możliwości w swoim wypadku. Jest to po pierwsze pierwsza FIFA która taktowała o mistrzostwach świata na nowym silniku. Co prawda mieliśmy wcześniej Fifę 98, która również nawiązywała do tego elementu turnieju, jednak nie było to kompletnie tym samym, czego zarówno byśmy chcieli jak i również co było nam do zaoferowania w tym wypadku właśnie Ogólnie rzecz biorąc wszystko bardzo ładnie przedstawiało się w odsłonie 98, jednak nie był to produkt kompletny ze względu na swoje czasy odpowiedniego stworzenia takowej gry. No cóż, nie myślmy nad czasami jeszcze dalszymi, przejdźmy do tych z 2002 roku. Fifa 2002 world cup pokazała według mnie kompletnie coś nowego, coś odmiennego. Wtedy bowiem FIFA załapała pierdzą, bardzo dobrze przygotowaną grafikę, wtedy to EA postanowiło pozmieniać odpowiednie menu. Kurcze, można by było bardzo długo mówić o zmianach które wtedy powstały w Fifie, jednak jedynym, najważniejszym elementem w tym wypadku bez wątpienia był klimat który towarzyszył tej grze. Fifa 2002 World Cup przedstawiała nam bowiem, jako graczom odpowiedni klimat, który wiązał się właśnie z tymi rozgrywkami. Bardzo miło się grało drużyną Polską podczas mistrzostw i zdobywało każdy jego szczebel, choć przyznam się otwarcie i bez bicia iż na Polsce nie rozpoczynałem akurat rozgrywek. Moje rozgrywki rozpoczęły się na Hiszpan, którą prowadziłem do osiągnięcia mistrzostwa w piłce nożnej. Przejdźmy jednak do samych odczuć ap ropo nowego produktu. Fifa 2002 WC była grą która oferowała nam świetnie wystylizowaną grafikę. Na początku nie byłem do niej do końca przekonany, bowiem przestraszyłem się iż FIFA trafi nam odpowiednio na gry, które będą w tym wypadku grami bardziej rysunkowymi, powoli dla dzieci, jednak moje obawy rok później szybko się nie sprawdziły na moje szczęście. Tak czy siak, FIFA 2002 WC zaoferowała nam rozgrywkę na bardzo wysokim poziomie. Pamiętam iż nawet samo intro które pokazywało stworzenie gry, wszelkich dźwięków na prawdziwych instrumentach, dla mnie było czymś świetnym, ścieżka ćwiekowa choć nie podobna do Fify, bardzo wpasowała się ze względu an to iż była to gra która taktowała o mistrzostwach świata tak właściwie w swoim własnym zakresie. Wszystko mi akurat bardzo szybko się spodobało, stadiony, opisy, wszelkiego rodzaju informacje, czego można więc chcieć więcej. Myślę że każdy fan piłki w roku 2002 był jak najbardziej zadowolony z tego właśnie produktu, był on bowiem kolejnym, kompletnym pomysłem na Fifę, który sprawdził się jak najlepiej to byłoby możliwe w swoim zakresie. Pamiętacie strzały z tak zwanej komety ? ;) To było coś, szkoda iż nie mieliśmy tego więcej, mi sam pomysł z gwiazdkami, oraz kometami jak najbardziej przypadł do gustu, dlatego też moja FIFA 2002 leży na półce i czeka na kolejny moment kiedy pozwolę jej zawitać do mojego własnego komputera :)